Autor: Krzysztof Hakenszmidt (haken_at_psi.net.pl)
Data: nie 22 paź 2000 - 16:55:02 CEST
Chyba nie jest jest dziwnostka, ze rozwoj kosmonautyki najszybciej posuwal
sie do przodu w epoce zimnej wojny. A pomysl Gora na wlasnego satelite to
tak naprawde pomysl jego sztabu socjologow,psychologow, specjalistow public
relations itd. W Stanach trekkerzy to bardzo liczne grupa! :) Eksploracja
kosmosu w terazniejszej fazie musi miec charakter militarny. Wojsko (nie
wiedziec czemu :) ma budzet znacznie wiekszy niz naukowcy-cywile. Bez jego
finansowego (kadrowego rowniez)zaangazowania, zamiast lotow zalogowych na
Ksiezyc mielibysmy same naukowe rewelacje typu - lewitujaca zaba. Zabami sie
brzydze...
pozdrawiam
<from>------------------------------
| Krzysztof Hakenszmidt
| haken_at_psi.net.pl
| 501776476
P.S.
A teraz z zupelnie innej beczki. Czy na USS Enterprise sa jakies ustepy
(WC)? <poza holodeckiem>
> Wracajac jednak do Al Gore'a to dla astronautyki byloby lepiej gdyby
jednak
> to on wygral najblizsze wybory. Demokraci nie wznowia "wojen gwiezdnych"
> Reagana, nie dojdzie do militaryzacji kosmosu no i przynajmniej ukoncza
> Miedzynarodowa Stacje Kosmiczna - nawet gdyby koszty nagle wzorsly - co i
> tak juz sie stalo.
> Gore to przynajmniej interesuje sie astronautyka - wniosl nawet pomysl
> wlasnego satelity - Triana, ktory zostanie wyslany bodajze podczas misji
> STS-109.
>
> Michal Moroz aka Stacja Mir, oficer naukowy na statku Federacji
> Socjalistycznych Planet USS_Dwie_Szopy_A ;)
To archiwum zostało wygenerowane przez hypermail 2.1.6 : pon 16 lut 2004 - 14:53:16 CET