Re: Pola smierci w Kambodży

Autor: Maquis <cyber_at_gdynia.ids.pl>
Data: Wed, 29 Aug 2001 22:30:55 +0200

MESSAGE INTERCEPTED...
DECRYPTING...

FROM: Matrox
---------------------
M> W pełni Cię ułaskawiam, bowiem w ksiązkach do LO nigdy się nie pisywało o
M> praktykach Pola Pota.
M> Coż mogę powiedzieć: wymordował masę swoich rodaków. Stąd porównanie =
M> implanci mordowali swoich.

To ten co wymordowal wszystkich noszacych okulary bo mu sie kojarzylo
z inteligencja?

Pola Smierci. So noted.
Zawsze myslalem, ze to mowa o polach minowych...o Polpocie nie ucza na
historii. A szkoda. Dobry przyklad ze pojedyncza osoba moze miec wplyw
na wszystko. Szkoda ze w tak negatywnym aspekcie. Paranoik. Czy
wszyscy "wielcy" rewolucjonisci to wariaci? Moze... W koncu goscia
mozna wrzucic do jednego kotla z Adolfem i Stalinem...zupka z
wariatow...hehehe. Sorry. Nie powinienem sie smiac. W koncu wiele osob
zginelo przez ich ideologie.

Ciekawe.

Wysnuwam teze: Ideologia jest podstawa kazdego konfliktu.

-- 
MAQ
maquis_at_gwflota.com
maquis_at_filmy.kgb.pl
maquis_at_lexx.eu.org
Founders! You won't get us!!!
Received on czw 30 sie 2001 - 10:04:01 CEST

To archiwum zostało wygenerowane przez hypermail 2.2.0 : nie 24 cze 2007 - 06:35:17 CEST