Hey.
Oto dokładnie o co chodziło w tym eksperymencie. Jest to text z PAP.
============================================================================
========
Naukowcom udało się przekroczyć barierę prędkości światła
Impuls światła może poruszać się z prędkością większą niż... światło -
twierdzi na łamach najnowszego numeru czasopisma "Nature" Lijun J. Wang wraz
z współpracownikami z NEC Research Institute w Princeton w New Jersey.
Prędkość światła w próżni, czyli prawie 300 tys. kilometrów na sekundę,
jest największą prędkością w przyrodzie dopuszczalną przez szczególną teorię
względności Alberta Einsteina.
Tymczasem badaczom z Princeton udało się przeprowadzić eksperyment,
podczas którego impuls świetlny przesuwał się ze znacznie większą prędkością
niż wynosi szybkość światła w próżni.
Jak do tego doszło? Naukowcy z NEC twierdzą, że skierowali na
wypełnioną gazowym cezem (parami cezu) rurkę impuls światła. W tym samym
czasie wycelowali w nią dwie wiązki laserów. Występujące w impulsie
świetlnym fale składowe nałożyły się na siebie (czyli zaszła tzw.
interferencja). W wyniku tego impuls świetlny zaczął się przesuwać z
prędkością większą niż 300 tys. kilometrów na sekundę.
Fale świetlne mogą ze sobą interferować czyli "nakładać się na
siebie". Zjawisko to można zaobserwować również na falach wodnych (nie
należy jednak mylić fal mechanicznych, jakimi są fale powstające na wodzie,
z falą elektromagnetyczną, jaką jest fala świetlna). Jeżeli "spotkają się"
ze sobą dwie fale wodne (np. płynąca w kierunku brzegu i odbita od brzegu) w
szczególnych warunkach może powstawać fala wypadkowa. Również w szczególnych
warunkach ta fala wypadkowa może się poruszać szybciej niż każda z
tworzących ją fal z osobna (mamy wtedy do czynienia z tzw. prędkością
grupową).
Eksperyment opisany w "Nature" był przeprowadzany w temperaturze 30
stopni Celsjusza, w szklanej komorze o długości 6 cm, a opisywane zjawisko
zachodziło jedynie dla konkretnych częstotliwości światła "wchodzącego" do
komory.
Szczególna teoria względności Alberta Einsteina zakłada, że prędkość
światła jest stała i nieprzekraczalna. Gdyby jednak komuś udało się
podróżować z większą niż światło szybkością, to mielibyśmy do czynienia z
tzw. paradoksem ojca.
Wyobraźmy sobie, że astronauta opuszcza Ziemię w statku kosmicznym i
podróżuje z prędkością większą niż światło. Jednak, co wynika z teorii
Einsteina i zostało sprawdzone eksperymentalnie, podczas podróży z ogromnymi
prędkościami czas biegnie wolniej. Tak więc podczas wędrówki z prędkością
nadświetlną astronauta cofnąłby się w czasie. Co by się stało, gdyby w takim
razie wrócił na naszą planetę wcześniej niż wystartował i zabił swojego
ojca? Czy nadal by istniał, skoro przerwał ciągłość swojego rodu zanim sam
się narodził? Ten paradoks świadczy według wielu naukowców o tym, że nic w
przyrodzie nie może poruszać się szybciej niż światło (czyli fala
elektromagnetyczna) w próżni (czyli z prędkością ok. 300 tys. km/h).
Poza tym z teorii Einsteina wynika, że żeby obiekt obdarzony masą
poruszał się z prędkością światła trzeba by mu dostarczyć nieskończonej
ilości energii.
Inaczej jednak jest z cząstkami światła - fotonami, gdyż nie posiadają
one tzw. masy spoczynkowej. Jednak i w ich przypadku, o czym świadczyły
liczne eksperymenty, bariera 300 tys. km na sekundę jest nieprzekraczalna.
Czy przeprowadzony eksperyment świadczy o tym, że jednak pojedyncze
fotony (czyli cząstki światła, które, co może wydać się dziwne, mają
jednocześnie naturę falową) potrafią poruszać się z prędkością nadświetlną?
Naukowcy nie potrafią jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Opisany w
"Nature" eksperyment został przeprowadzony z impulsem światła, którego nie
daje opisać się jako układu określonej liczby fotonów.
Podobny eksperyment, w którym impuls mikrofal (czyli fal
elektromagnetycznych o małej długości) również przekroczył barierę prędkości
światłą, udało się przeprowadzić włoskim fizykom. Swoje doświadczenie
opisali oni na łamach majowego numeru "Physical Review Letters".
Czy w związku z tym szczególna teoria względności wymaga poważnej
rewizji? Niektórzy fizycy nie widzą przy odpowiedniej interpretacji
zjawiska przekraczania prędkości światła sprzeczności z teorią Einsteina.
Twierdzą, że mówi ona tylko tyle, iż z prędkością nadświetlną nie można
przekazywać informacji, a tych nie udało się przesłać w żadnym z
dotychczasowych eksperymentów. Inni natomiast jak na przykład współautor
badania opisanego w najnowszym "Nature", Lijun J. Wang, uważa jednak, że
konieczna jest weryfikacja szczególnej teorii względności.
============================================================================
========
Mnie najbardziej zainteresowało że prędkość światła można
prezkroczyć! i nie jest to sprzecze z teorią Einsteina, ale nie można
przesyłać informacji!?! Chętnie usłysze komętarze na ten temat.
Pozdtawiam Robert
ps. jeśli chcenie otrzymywać więcej inforamcji na ten temat i podoben
zapraszam na stronę
http://dziennik.pap.pl/dziennik-cgi/subscribe/subscribe.pl
Received on nie 06 sie 2000 - 19:44:31 CEST
To archiwum zostało wygenerowane przez hypermail 2.2.0 : nie 24 cze 2007 - 06:35:14 CEST