----- Original Message -----
From: "Marcin Kłos" <marcklos_at_poczta.onet.pl>
To: <nauka_at_list.gwflota.com>
Sent: Wednesday, January 10, 2001 7:27 PM
Subject: Re: Herezje na lekcjach fizyki
From: "Przemyslaw Plaskowicki"
>> To skandal, że fizyki uczą w szkole niekompetentni nauczyciele.
>
>Ten człowiek jest akurat bardzo kompetentny, ale jakoś się musiało mu tak
wymknąć. Może
>miał zły dzień?!
>
>> Przemysław 'Pshemekan' Płaskowicki -- z zawodu nauczyciel fizyki.
>
>A tu ciekwa rzecz!
Jak się dowiedziałem na zajęciach z dydaktyki fizyki, 75% osób uczących w
szkołach fizyki, nie jest do tego przygotowana. Co drugi fizyk to matematyk,
a około 10% to chemicy.
W tym tkwi problem, że ludzie tak nie znoszą fizyki: dla fizyka
przeprowadzenie zajęć, bez przygotowania z matematyki to bułka z masłem --
tam nie ma doświadczeń. W drugą stronę to nie działa tak łatwo.
Przygotowanie nauczycielskie dla fizyków to praktycznie same doświadczenia,
praktycznie w każdym semestrze są zajęcia laboratoryjne. A matematyków nikt
tego nie uczył.
Zresztą matematycy są niekończącym się tematem dowcipów dla fizyków, zresztą
nic dziwnego. Zajęcia z analizy matematycznej dla fizyków to niekończący się
ciąg rozwiązywań równań, całek, czy różniczek. Dla matematyków niekończący
się ciąg dowodów, że dane równanie, całka bądź różniczka ma rozwiązanie...
A tak w ogóle, to fizycy myślą, że matematycy to są dziwni... :-)))
Pozdrawiam,
-- Przemysław 'Pshemekan' PłaskowickiReceived on pią 02 lut 2001 - 21:36:25 CET
To archiwum zostało wygenerowane przez hypermail 2.2.0 : nie 24 cze 2007 - 06:35:16 CEST