Jak pewnie wspomniałem w którymś z postów mam duszę naukowca. Czasani w piwnicy
przeprowadzam sobie różne doświadczenia (matka boi się, że wysadzę mieszkanie w powietrze,
lub wszystkich otruję). Ostatnio na chemii robiliśmy doświadczenie na temat "korozja".
Zrobiłem tak! Wziąłem żelazny gwóźdź, dołaczyłem do tego miedziany drut i wstawiłem do
roztworu NaCl. Wydzielił się osad (mieszanina) wodorotlenków żelaza. Teraz próboję to
odsączyć i otrzymać suchy wodorotlenek. Podobnie zrobiłem z żelazem i glinem. Powstaje
wodorotlenek glinu, ale reakcja przebiega dość wolno. Będę musiał czekać tydzień, albo
dwa.
Może ktoś jest podobnym zapaleńcem jak ja?
Kapitan USS Ocean (Adres priv: <marcklos_at_poczta.onet.pl>)
************************************************************************
=======Pokład USS "Ocean" <www.ocean.prv.pl>========
=====Polecamy opowiadanie z Borg w roli głównej========
=================="Mgławica"===================
************************************************************************
--Received on śro 31 sty 2001 - 18:06:46 CET
To archiwum zostało wygenerowane przez hypermail 2.2.0 : nie 24 cze 2007 - 06:35:16 CEST